Zabawki od "roczku", które wspierają rozwój dziecka


Na początku pewnie Was zmartwię... To nie są zabawki typu "dam dziecku, niech się pobawi chociaż chwilkę".  To zabawki typu "dam i pobawię się z nim, by samo umiało się bawić". I choć w pierwszej chwili część z Was pomyśli może - a nie, to dziękuję ... - ZOSTAŃ! - przejrzyj, przeczytaj!

Obiecuję, ze warto - to zabawki, które uczą, bawią, inspirują, dają mnóstwo różnych możliwości wykorzystania i przydadzą się na wiele lat! Są to propozycje zabawek, jakie sama dałam swoim dzieciom. Wspierają  prawidłowy rozwój  sprawności manualnej, percepcji wzrokowej i  słuchowej, mowy  oraz zachowań społecznych. Są bezpieczne i trwałe. Dają szansę na uwolnienie wyobraźni, mają wiele zastosowań i pozwalają się łączyć.

Chciałabym ułatwić Wam wybór. Uchronić przed kupowaniem w ciemno, przesadzeniem z ilością zgromadzonych zabawek. Pokazać, gdzie szukać, na co zwracać uwagę, a także jak się bawić.

Czy się uda? Mam nadzieję, że nie zawiodę :) 






1. Maskotki w kształcie zwierząt

Hitem dla mnie są propozycje firmy Ikea-  ładne, o naturalnym wyglądzie, przyjemne w dotyku. Świetne do przytulania, chowania, szukania,  naśladowania odgłosów, wskazywania części ciała, twarzy. Inspirują do tworzenia teatrzyków,  ilustrowania tekstów piosenek a w przyszłości do organizowania zabaw tematycznych.









2. Duże klocki 

Klocki przestają służyć maluchowi wyłącznie do stukania i gryzienia. Zaczyna budować :)
Dziecko, naśladując dorosłego próbuje zestawiać ze sobą pojedyncze elementy,tworzyć wieże i budowle. Ułatwią mu to duże klocki, które będą na siebie dobrze  nachodziły i nie rozpadną się przy zabawie. Naszymi pierwszymi były właśnie te ze zdjęcia - klocki Mega Blocks ze Smyka :)




3. Układanki

Na początku przygody z układankami  najlepiej wybrać te w kształcie zwierzątek, czy znanych dziecku zabawek. Jeszcze lepiej, gdy w pustych miejscach widnieje obrazek elementu, jaki należy na nim umieścić (gdy ich nie było - rysowałam je ołówkiem, lub przyklejałam  zeskanowane i wycięte odpowiedniki).

Zaczynamy od wyciągania jednego, pokazywania, że element pasuje do pustego miejsca.
Naszym pokazom zawsze  towarzyszy prosta słowna instrukcja, która służy wspieraniu rozwoju mowy. - np. bierzemy kota mówiąc "gdzie miau?" i kładziemy na miejsce z kotem mówiąc "tu miau" itd.

U nasz największym zainteresowaniem cieszyła się ta: (zdj/link)
Kiedy nasze dziecko opanuje już  dopasowywanie prostych elementów, możemy spróbować z figurami geometrycznymi (łatwo je dopasować), bardziej skomplikowanymi kształtami i planszami bez rysunkowych podpowiedzi.

Ciekawą opcja są też zestawy układanek z patyczkami lub wędką, którą łowimy (ściągamy) elementy z planszy.  (zdj/link)




4. Książeczka manipulacyjna 

Kolorowa, interesująca, bezpieczna, dająca mnóstwo możliwości do zabaw. Są w niej filcowe kształty, które przyczepimy rzepami na właściwe miejsca, wspaniała farma - z otwieraną stodołą, grządkami i filcowymi warzywami, pastwiskiem, na którym możemy układać filcowe zwierzęta - pacynki (!) i  traktorem  z odczepianymi kołami... A ostatniej stronie jest łóżeczko, w którym możemy umieścić dołączonego misia - dając mu pod głowę poduszeczkę  i przykrywając kołderką.
Wszystko aż się prosi o dotykanie, odrywanie, przytwierdzanie, przesuwanie, przekładanie i ... mówienie!





Książeczka sensoryczna TimoSimo  skradła moje serce od pierwszego wejrzenia i sprawia, że siadanie na dywanie i zabawa z dzieckiem jest wielka przyjemnością!





5. Drewniane zwierzątka


Są trwałe, bezpieczne, dobrze mieszczą się w małych rączkach a stukając po podłodze dają wrażenia słuchowe. Możemy łączyć je z klockami, chować je w pudełkach, obrysowywać, wozić samochodami lub "podpisywać" obrazkami.

Nasza farma z pudełkiem - stodołą zakupiona została w TK Maxx





6. Instrumenty muzyczne 

Niektórych rodziców  ten pomysł może z początku  nie przekonywać... Już słyszą  w wyobraźni głośne, chaotyczne dźwięki, które potrafią  przyprawić o ból głowy...  Jednak tak wcale nie musi być :)

Instrumenty perkusyjne są naprawdę świetnym narzędziem do wspierania rozwoju dziecka i będą o wiele lepszym źródłem dźwięku, niż popularne, grające zabawki interaktywne. Nie tylko działają na zmysł słuchu, ale także ćwiczą  i uczą celowego działania, naśladowania i kontroli własnej siły.  Rzecz w tym, by usiąść z dzieckiem i pokazać mu, jak używa się grzechotki, jak wydobyć dźwięk z bębenka i jak wydobyć dźwięk dzwoneczków. Można używać ich do wielu zabaw (np. zgadywanek- co zagrało? Memo dźwiękowe, skąd dochodzi ten dźwięk?), dzięki czemu będą  służyć jeszcze przez wiele lat...

Jak zawsze - na  pierwszym miejscu  stawiam bezpieczeństwo i zawsze sprawdzam, czy przedmiot nie zmieści się do buzi, nie ma małych lub ostrych elementów.  Pod tym względem szczerze polecam instrumenty firmy Goki (zdj/link)



7. Magnesy na lodówkę 

Franek uwielbia bawić się magnesami w kuchni, ale większość z nich nie nadaje się do zabawy (za małe, za cienkie, kruche).  Te, które mu wybrałam są z 4mm pianki, więc jego małe paluszki dadzą radę je odczepić. Są na tyle duże, że nie włoży ich do buzi (wkładać też ich nie wolno, bo obrazek rozmoknie), a dzięki ładnym kolorom i kształtom są równie atrakcyjne, jak te przywiezione z wakacji (zdj/link)



8. Przebijanka

Hitowa przebijanka z Ikei znakomicie ćwiczy koordynację wzrokowo-ruchową i skupienie uwagi. Zamiast wszystkich kołków - spróbujcie najpierw z jednym, koniecznie mówiąc przy okazji "bach".
A gdy dziecko opanuje ruch i  celowo wbije ten jeden, dokładajcie następne. W przyszłości możecie ułożyć w jednej linii wzór z 4 kolorów i poprosić, by dziecko zrobiło tak samo - w drugiej linijce...








9. Pacynki 

Uczą, w najlepszy możliwy sposób- czyli przez  zabawę. Nie znam osoby, która zakładając na palec wilka odruchowo nie wydałaby z siebie odgłosu AUUU i nie zaczęła spontanicznego przedstawienia... Dlatego dobrze mieć choćby kilka zwierzątek, a najlepiej - całe zestawy do bajek, które dziecko z zaciekawieniem ogląda i uważnie słucha.
Także i w tym przypadku, wspólna zabawa, to najlepszy i najprzyjemniejszy sposób by zachęcić dziecko do samodzielnego sięgania po pacynki. Mój syn najpierw długo przyglądał się im z zaciekawieniem, by po kilku miesiącach, z radością naśladować ruchy i dźwięki, jakie mu prezentowałam...

Ani się obejrzę, a mój - już wtedy przedszkolak- będzie robił nam małe teatrzyki  :) (zdj/link)

 (zdj  2/link)



10. Wieża z krążków 




Według mnie - to obowiązkowa, obok bączka zabawka każdego dziecka. Na początku już samo ściągnie krążków i nakładanie ich na drążek jest dobrą zabawą i świetnym ćwiczeniem, choćby w zupełnie przypadkowej kolejności.

A czy wiesz, że taka wieża to okazja do przeprowadzenia świetnych ćwiczeń wspomagających rozwój mowy?

Wystarczy podawać kolejne krążki dziecku - ale! - nim podasz mu je do ręki, zbliż je najpierw do swoich ust i powiedz wybrany dźwięk, samogłoskę lub sylabę. Zachęcisz tym samym dziecko do patrzenia na ruch ust i połączenia obrazu z dźwiękiem. Ani się obejrzysz, a maluch powtórzy Twoje zachowanie :)


 


A na koniec... Książeczki, książeczki, książeczki...


Wybór jest ogromny, przez to trudny. Wybierając, zwróćcie przede wszystkim uwagę na to, czy obrazki są naturalne, tzn. czy dziecko bez trudu rozpozna, co jest czym. Maluch będzie  też sięgał po nie coraz częściej,  więc książka powinna być trwała. Teksty - o ile się tam znajdują - powinny być krótkie, konkretne, zachęcające do samodzielnego budowania opowiadań przez rodziców.

Nie jestem też zwolenniczką książek z kółkami, grzechotkami itp.- bo książka to nie zabawka, dziecko powinno móc skupić się na nieruchomym obrazie i coraz większej liczbie szczegółów.  Chyba, że są to książeczki manipulacyjne, gdzie atrakcyjne elementy są związane z treścią opowiadania. O takich pozycjach  pisałam już tu, tu i tu.


A jeśli chcecie zobaczyć nasz mały ranking książkowych pozycji - zapraszam do przeczytania TEGO, oddzielnego i obszernego wpisu :)










To tyle z mojej strony. Mam nadzieję, że lista jeszcze się powiększy i "dobrych" zabawek będzie przybywać. Będzie mi bardzo miło, jeśli w komentarzach podzielicie się swoimi propozycjami! 


 

Komentarze

  1. Hej, najbardziej podobały mi się z Twojej listy zabawki stworzone z drewna (tor) oraz sorter :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze wszystkie zabawki edukacyjne są bardzo dobre dla każdego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie pacynki to bardzo fajny pomysł, zajmują mało miejsca i są kreatywną zabawką. Przy ich pomocy można omówić problematyczne sytuacje i nauczyć dziecko odpowiednich zachowań.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sklepik Runo <a href="www.runo.sklep.pl/>www.runo.sklep.pl/</a> oferuje najlepsze zabawki dziecięce i nie tylko! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy to jest wpis według mnie. Im więcej takich wpisów tym lepiej będzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o zabawki, to ostatnio kupiłam mojemu synowi nowy strój strażaka i był z niego bardzo zadowolony. Strasznie lubi służby mundurowe i ciągle się za nie przebiera. Już ma w swojej garderobie strój policjanta, strażaka i ratownika. Teraz muszę pomyśleć nad czymś nowym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super blog, dzięki za świetne propozycje. Warto zaglądać tu od czasu do czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio jak przeglądałem internet to właśnie wpadłem na ten blog.Moim zdaniem on jest bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto też sprawdzić ofertę sklepu https://odpustowe.pl/kategoria-produktu/zabawki-dla-dzieci/ jesli szukacie zabawek dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo inspirujący wpis. Zabawki mogą w pozytywny sposób wpłynąć na kreatywność i rozwój dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie tylko zabawki będą dobrym pomysłem prezentowym

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe propozycje zabawek dla najmłodszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze zwracam uwagę na to czym bawią i jak bawią się moje dzieci. Jest mnóstwo zabawek które bawią i uczą jednocześnie. Dla mnie moje dziecko jest najważniejsze i zawsze zwracam uwagę na to co i skąd dla niego kupuję. To ważne i Wy też zwracajcie na to uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas zabawki w większości edukacyjne, które sprawdzą się w zabawie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli szukasz zabawek dla dziecka to polecam ten artykuł https://swiat-rodzicow.pl/prezenty-dla-siedmiolatka-10-najciekawszych-propozycji Znajdziesz w nim aż dziesięć genialnych zabawek dla 7-latka i nie tylko. Ja zawsze szukam pomysłów na prezenty dla dzieci w internecie. Do tej pory ta metoda zawsze się sprawdzała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe pomysły! Najważniejsze, aby dziecko mogło się rozwijać poprzez zabawę

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysły na zabawki dla dzieci :) Na pewno się przydadzą!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajnie napisane. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. 20 yr old Help Desk Operator Hermina Gaylord, hailing from North Vancouver enjoys watching movies like Funny Bones and Brazilian jiu-jitsu. Took a trip to Old Towns of Djenné and drives a Ferrari 275 GTB/C Speciale. ich strona

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam kiedyś artykuł, że fajnym pomysłem są zabawki sensoryczne. Wiele mam na nie stawia bo rozwijają zmysły czucia i słuchu u dziecka. Zastanawiam się jaki prezent chrześnicy kupić i skłaniam się właśnie ku temu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Najlepsze zabawki dla dzieci można znaleźć na stronie https://eurwis.pl/blog/najlepsza-zabawka-dla-rocznego-dziecka-co-kupic. Oferta tego sklepu jest naprawdę bardzo bogata.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie napisany artykuł. Mam nadzieję, że będzie ich więcej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Polecam Wam sklep internetowy https://www.tinylove.com/pl_pl/ , w którym znajdziecie najróżniejsze zabawki dla dzieci. Sam jestem ich klientem, ponieważ moje dzieci uwielbiają zabawki z ich oferty. A Wy co sądzicie?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty